Dominik walczy
z DMD.
Choroba odbiera mięśnie krok po kroku.
A my zbieramy na terapię genową, która zatrzyma postęp choroby.
Kim jest Dominik?
Dominik jest 2 letnim chłopcem, który mieszka razem z rodzicami i starszą siostrą Milenką w okolicach Radomia.



Urodził się jako zdrowe dziecko. Miał zaledwie 4 miesiące, kiedy trafił do szpitala z zapaleniem płuc. Wyniki badań zaniepokoiły lekarzy - rodzina została skierowana do Centrum Zdrowia Dziecka.
Mama Dominika, Żaneta, jest pielęgniarką. Wiedziała, o czym mogą świadczyć takie wyniki. Mimo to w sercu zawsze był ostatni skrawek nadziei, że to nie to.
Badania genetyczne potwierdziły diagnozę - dystrofia mięśniowa Duchenne'a (DMD).
Dziś Dominik powinien uczyć się biegać, śmiać się z siostrą i poznawać świat bez ograniczeń. Zamiast tego jego rodzice walczą o dostęp do leczenia, rehabilitacji i terapii, które mogą dać mu szansę na przyszłość.
Wszystko, co robimy, to dla niego. Dla jego uśmiechu. Żeby Dominiś mógł mieć szczęśliwe dzieciństwo.
Żeby mógł żyć...
Razem po 15 000 000 zł
Każde 100 000 zł to jeden czerwony balon. Każdy balon to dowód, że nie jesteśmy w tej walce sami.
100 000 zł
200 000 zł
300 000 zł
400 000 zł
500 000 zł
600 000 zł
700 000 zł
800 000 zł
900 000 zł
1 000 000 zł
1 100 000 zł
1 200 000 zł
1 300 000 zł
1 400 000 zł
1 500 000 zł
1 600 000 zł
1 700 000 zł
1 800 000 zł
1 900 000 zł
2 000 000 zł
2 100 000 zł
2 200 000 zł
15 000 000 zł
Nasz cel
Wciąż przed nami. Ale każdy balon przybliża nas do celu.